2010-01-18 Aby materace dobre były...
Rzecz to niezbyt prosta jakby się z pozoru wydawało... Bowiem, by materac dobre były wciąż potrzebna jest nieustanna pielęgnacja jego świadomości. I żeby to był tylko jeden, ale przecież ich tak wiele gatunków po świecie wędruje. Materace lateksowe pierwsze ruszają do walki z pomrocznymi pomiotami świadomości ludzkiej. Odpierają kolejny już atak, sami nie potrafią już zliczyć, który to... Na drodze spotykają jednak materace sprężynowe nigdy pomocy nieodmawiające. Gdzieś w oddali, jakby przez mgłę, dostrzegają materac, który stać się może kolejnym ich sprzymierzeńcem. Bowiem materace kieszonkowe nie zamierzają pozostać obojętne na prośby swoich braci. Tak mijają dni, tygodnie... Każdy materac pragnie pozostać przy życiu i zachować godność. Nerwowy to okres, materace lateksowe stają się coraz bardziej poddenerwowane. Przecież żaden materac wszak ze stali nie jest, nieprawdaż? Nie składają jednak broni materace sprężynowe wciąż jeszcze mając nadzieję na pomyślne zakończenie tego sporu. Raczej są na dobrej drodze, wszystko na to wskazuje. Materace kieszonkowe też to zauważają i nie mają zamiaru się wyłamywać. Tak nie postąpiłby prawdziwy materac przecież.
